Simsy bliskie Second Life (marketingowo) « Obserwuję, myślę, piszę ...

Temat: Najbardziej kłopotliwe sytuacje podczas wyskoków w bok Czyli rzeczy o których lepiej by było zapomnieć a pamięta się długo

Wiedziałem, że jak jej nie napiszę wieczór smsa to będzie dzwonić i generalnie zawracać gitarę. Więc przedsięwziąłem chytry plan. Była swego czasu taka bramka sms, która oprócz opcji wysyłania wiadomości, miała opcję- o której godzinie ta wiadomość ma zostać wysłana. Zasiadłem do klawiatury i napisałem kilkanaście esemesów, które miały dojść do niej wieczorową porą, kiedy to będzie siedzieć w hotelu i króliki jej się będą kocić w głowie z tęsknoty za mną a żeby wiedziała, że jestem zajęty. Toteż wszystkie te... już tęsknię za tobą, kocham cię, jeszcze pracuję, jestem zmęczony idę spać... trafiły na jakiś serwer w oczekiwaniu na godzinę


Wiesz Andrzej...Mialem dokladnie tak samo jak Ty a jednak calkiem inaczej
Stara w delegacji a ja poustawialem smsy z bramki i ku z dziwieniu mojemu i mojej starej ni z gruchy ni z pietruchy nagle dostala z 15 smsow roznej tresci
serwer czy bramka dała ciala i smsy zostaly wyslane dokladnie w tym samym momencie zaraz po napisaniu
czyli w 5 min dostala 15 smsow ze zjadlem obiad ze tesknie ze kocham ze klade sie na drzemke ze wstalem ze kolacje zjadlem ze pod prysznic i dobranoc kochanie
wszystko dzialo sie kolo godz 14 :rozbawiony:

Sami rozumiecie jaka wtopa :zawstydzony:

Sorry ze taki stary temat odkurzylem

Źródło: garsoniera.com.pl/forum/index.php?showtopic=35229



Temat: Gadanie z kobietą na błahe tematy.
Nie chodzi mi o to ze nie mialem pomyslow na temat, o to w tym chodzi ze po zaczerpnieciu jakiegos tematu odpowiadala szybko zwiezle i zaraz zmieniala go (i to nie wina tego ze czula sie skrepowana bo nie wytworzylem raportu). Przerywala mi czesto z umiechem na twarzy i wypytywala swoje rzeczy. Nie mowilem jej 'i znowu mi przerywasz ?' bo bylem ciekaw do czego mnie to zaprowadzi. Obecnie jestem po 2 randce i calkiem inaczej tak jak chcialem. Dodam na koniec ze raport byl bardzo dobry. Wiem to z tego ze po 1 randce dostalem 2 esemesy czy dojechalem i jeden na dobranoc

Nie zrozumieliscie tematu mojego.

PS

Źródło: forum.alphamale.pl/index.php?showtopic=2375


Temat: Czy warto być singlem ?
Zgadzam się ze ZŁĄ! Ja jakoś nie wypominam swojemu chłopakowi, że za dużo czasu siedzi przed kompem, że zamieni parę słów z jakąś inną dziewczyną. A w zamian za to są słodkie esemesy na dobranoc, gadanie do 3 nad ranem o duprelach (auta, kontuzje, piłka nożna itepe) na nudnej imprezie, no i fakt, że masz do kogo się przytulić, pocałować, wyżalić.
Źródło: victor-junior.pl/forum/viewtopic.php?t=9836


Temat: > cytaty <
Chyba najbardziej kochałam Twój uśmiech. Działał na mnie jak lekarstwo. Ze skutkami ubocznymi włącznie.

Życie jest zbyt krótkie, żeby się umartwiać w jakikolwiek sposób. Obsesyjnie ograniczać tłuszcz w diecie, katować się ćwiczeniami, ale też rozpaczać w nieskończoność.

Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.

Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie, ktoś się kłóci, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi - ja zostaję.

Może niektórych kobiet nie da się poskromić. Może potrzebują biegać na wolności dopóki nie znajdą kogoś, tak dzikiego, aby biegał z nimi.

Jesteś niebezpieczny, a ja lubię się kaleczyć.

Trampki zamieniłam na szpilki. Kubek z serduszkami na kieliszek. Gumę do żucia na papierosy. Ciebie na bezsenne noce.
Źródło: plotkara.info/forum/viewtopic.php?t=30